Listopad jest tym miesiącem kiedy bardziej zastanawiamy się nad sensem naszego życia,nad sensem przemijania i śmierci.Wierzę,że jest to przejście do innego życia razem z Chrystusem.Nikt nie zna ani czasu ani godziny,ale ten czas,który jest nam dany z łaski Boga winniśmy dobrze wykorzystać.Mam na myśli bardziej otworzyć swoje serce,pogłębić swoją miłość,modlitwę,Słowo Boże powinno stać się codziennym pokarmem...a w tym całym uświęcaniu pomoże nam życie sakramentalne. Pewnego dnia umrzemy i warto zastanowić się co po sobie pozostawimy...
Listopad jest tym miesiącem kiedy bardziej zastanawiamy się nad sensem naszego życia,nad sensem przemijania i śmierci.Wierzę,że jest to przejście do innego życia razem z Chrystusem.Nikt nie zna ani czasu ani godziny,ale ten czas,który jest nam dany z łaski Boga winniśmy dobrze wykorzystać.Mam na myśli bardziej otworzyć swoje serce,pogłębić swoją miłość,modlitwę,Słowo Boże powinno stać się codziennym pokarmem...a w tym całym uświęcaniu pomoże nam życie sakramentalne.
OdpowiedzUsuńPewnego dnia umrzemy i warto zastanowić się co po sobie pozostawimy...